Historia

8 października

8 października 1904 r. Żydzi z Ostrowca zgodzili się na pokrywanie kosztów pobytu rosyjskiego garnizonu w mieście. Wcześniej zabiegali o jego utworzenie obawiając się powtórzenia sytuacji z lipca 1904 roku, kiedy to w Ostrowcu doszło do dwudniowych antyżydowskich zamieszek. Po tym tzw. pogromie ostrowieckim zapadła decyzja o sprowadzeniu do Ostrowca na stałe rosyjskiego wojska. Z petycją w tej sprawie do władz carskich wystąpili ostrowieccy Żydzi. W umowie zawartej 116. lat temu gmina żydowska zobowiązała się do wybudowania koszar na swój koszt. Dokument podpisany przez siedemdziesięciu najbardziej szanowanych i wpływowych przedstawicieli ostrowieckiej gminy wyznaniowej precyzował, że jeżeli bankier Józef Pfeffer na swoim terenie i na swój koszt wybuduje koszary oraz wynajmie je władzom wojskowym, to niezależnie od pieniędzy od Rosjan przez 24 lata będzie otrzymywał także 800 złotych rocznie od swoich współwyznawców. Rosyjskie koszary zbudowano przy ulicy Polnej na ówczesnych peryferiach miasta. Tam stacjonował 80-osobowy oddział piechoty, bo koszary dla kawalerii powstały przy ulicy Przejazd w Bolesławowie przy cegielni Bolesława Głowackiego czyli obecnej ulicy Kilińskiego.

 

Po ostatecznym wycofaniu się wojsk rosyjskich z Ostrowca co nastąpiło w 1915 roku, w byłych koszarach przy Polnej w okresie od 1917 do 1933 roku funkcjonowało Gimnazjum Męskie (od 1923 roku noszące imię Joachima Chreptowicza). W czwartym roku istnienia szkoły, w 1917 r. kierownikiem Gimnazjum Męskiego w Ostrowcu został Bolesław Hulewicz, który nadzorował przeprowadzkę szkoły do wydzierżawionych przez ostrowiecką Radę Miejską od żydowskiego przedsiębiorcy Józefa Pfeffera budynków po rosyjskich koszarach przy ulicy Polnej 54. W głównej mierze dzięki jego staraniom 1 września 1919 roku gimnazjum upaństwowiono, pod warunkiem zobowiązania się władz miejskich do opłacania przez siedem lat czynszu za wynajęcie budynków po koszarach, które znajdowały się w tym miejscu, gdzie od niedawna funkcjonuje Osiedle Merkury wzniesione po wyburzeniu Zakładów Odzieżowych “Gambo”.

oprac. Norbert Zięba