Historia

14 grudnia

14 grudnia 1981 r. w drugim dniu strajku prowadzonego w obydwóch zakładach Huty Ostrowiec im. Marcelego Nowotki w godzinach popołudniowych komisarz wojenny na województwo kieleckie, pułkownik Stanisław Iwański postawił protestującym hutnikom ultimatum. Groził w nim, że jeżeli do północy strajkujący nie opuszczą huty, to bez względu na ofiary i skutki zostaną użyte siły milicyjno-wojskowe, które już poprzedniego dnia zablokowały największe na ówczesnej Kielecczyźnie przedsiębiorstwo.

W tej sytuacji Komitet Strajkowy, 13 grudnia przekształcony w Komitet Ocalenia Związku ocenił, że nie ma szans na dalszy opór i dla uniknięcia ofiar, uzyskując od komisarza gwarancję bezpiecznego powrotu do domu wszystkich strajkujących, zdecydował się na zakończenie akcji. Strajk zakończył się we wtorek  15 grudnia 1981 roku dwadzieścia pięć minut po północy.Trwał dwie doby.

Ostrowiecka huta była jedynym zakładem w województwie kieleckim, który podjął strajk generalny w obronie NSZZ „Solidarność” oraz jej internowanych działaczy. Za swą stanowczą postawę dziesięciu przywódców strajku zostało wtrąconych do aresztów i więzień. Najwyższą karę (cztery lata więzienia) otrzymał Jerzy Jabłoński, na półtora roku skazani zostali Tadeusz Stasiowski,Janusz Ryszard Ziajski i Marian Susfał, na rok w zawieszeniu Andrzej Wójcik, Jerzy Borowiec i Henryk Piątek, do aresztów trafili także Bogusław Żak, Andrzej Dudek i Marceli Czarnecki. Po 19 grudnia 1981 roku do internowanych w pierwszych godzinach stanu wojennego pracowników ostrowieckiej huty dołączyli także Danuta Kłosińska i Anna Stępień.

Od 1982 roku związkowcy z Huty Ostrowiec działali w lokalnych strukturach podziemnej „Solidarności”, m.in. w Komitecie Ocalenia Związku oraz Tymczasowej Komisji Miejskiej NSZZ „S”.

Od 1982/1983 w obydwóch zakładach Huty Ostrowiec podjęły działalność podziemne Kasy Związkowe realizujące socjalne funkcje związków zawodowych to jest zbieranie składek i wypłatę świadczeń. W grudniu 1983 roku Kasa Związkowa w Zakładzie Metalurgicznym HO została rozpracowana przez Służbę Bezpieczeństwa, ale proces jej działaczy zakończył się wyrokami uniewinniającymi.

oprac. Norbert Zięba